Czy mailingi to archaizm?

Wydawałoby się, że środek komunikacji jakim jest mailing, używany tak długo prędzej czy później musi podzielić los poczty tradycyjnej czy telefonów stacjonarnych i stracić na popularności. Nic bardziej mylnego! Prawie 90% marketerów używa e-mail marketingu jako głównej metody dystrybucji treści.

Napisano DigitalBee Marzec 5, 2021

Ile e-maili ląduje codziennie w Twojej skrzynce? Kilka, kilkanaście, a może kilkadziesiąt? Niezależnie od tego, czy jesteś kolekcjonerem spamu, czy najbardziej wymagającym subskrybentem, jakiego świat widział – zapewniam Cię, e-mail marketing działa. Liczby mówią same za siebie: ponad połowa ludzi na świecie ma konto e-mailowe, a prawie 90% marketerów używa e-mail marketingu jako głównej metody dystrybucji treści (wg. Content Marketing Institute).
Jak przebić się przez gąszcz wiadomości i sprawić, żeby odbiorcy nie tylko otwierali Twoje e-maile, ale i cieszyli się z ich otrzymywania? Przygotuj się solidnie i wysyłaj wiadomości dopieszczone w każdym szczególe:

  • Dopasuj treść maila do zainteresowań i potrzeb grupy odbiorców. Wiadomości pisane “do wszystkich” mają mniejszą wartość dla osób, do których trafiają, co zniechęca ich do reakcji.
  • Wybierz adres i nazwę nadawcy, które budzą zaufanie. Użycie adresu e-mail składającego się z przypadkowego zestawu znaków może wciągnąć Twoją wiadomość do folderu Spam.
  • Znajdź równowagę między chwytliwością a wiarygodnością tytułu e-maila. Przede wszystkim przekaż odbiorcy jasno, co znajdzie w Twojej wiadomości, a dopiero później przejdź do ubarwiania języka.
  • Potraktuj treść maila jak kompozycję wizualną, nie ograniczaj się do jednolitego tekstu. Dopracowany graficznie szablon, dobrej jakości zdjęcia, wyraźny przycisk call-to-action (wezwanie do działania) podtrzymują uwagę odbiorcy i zwiększają szansę na reakcję.

We wszystkich tych czynnościach wspomogą Cię narzędzia do wysyłki e-maili marketingowych. Jeśli chcesz dowiedzieć się o nich więcej, zajrzyj na bloga Digital Bee – znajdziesz tam wiele wskazówek dotyczących digital marketingu, w tym e-maili. Ta wiedza nic nie kosztuje!

Kiedy Ray Tomlinson wysyłał pierwszego na świecie e-maila w roku 1971, zapewne nikt nie podejrzewał, że 50 lat później połowa ludności na świecie będzie z nich korzystała, a takie są prognozy na rok 2023 (wg. Statista)! Wydawałoby się, że środek komunikacji używany tak długo prędzej czy później musi podzielić los poczty tradycyjnej czy telefonów stacjonarnych i stracić na popularności. Nic bardziej mylnego! Dlaczego?

  • Skrzynka e-mailowa stoi obecnie rangą co najmniej na równi z tradycyjną skrzynką na listy. Kontakt mailowy z klientem ma bardziej osobisty charakter niż np. w mediach społecznościowych.
  • Jeśli prowadzisz działalność B2B lub jakąkolwiek inną, do której pasują bardziej formalne kanały komunikacji, kontakt z klientem poprzez e-mail zapewnia Ci większą responsywność i wydajność niż poczta tradycyjna.
  • Dasz się przekonać jedynie liczbami? Według badań Digital Marketing Association inwestycja w e-mail marketing może przynieść nawet 42-krotny zysk.
  • Klienci walczą ze spamem, ale doceniają dobrze przygotowane, spersonalizowane e-maile marketingowe. Wg. danych Statista prawie połowa z nich deklaruje, że lubi dostawać regularne wiadomości od swoich ulubionych marek.

Podsumowując: jeśli Twoi klienci czynnie korzystają z e-maili, dobrowolnie podają Ci swój adres i są otwarci na wiadomości od Ciebie – nic nie wskazuje na to, aby e-mail jako narzędzie marketingowe miał prędko przeminąć. Gotowy na kolejną wysyłkę?

Twój skarb - własna baza danych
Klienci przychodzą i odchodzą, za każdym razem zostawiając u Ciebie ślad różnego rodzaju danych. Imię i nazwisko, adres e-mail, telefon, historię zamówienia… W tych pozornie zwyczajnych informacjach kryje się cenny potencjał marketingowo-sprzedażowy.

Baza danych klientów umożliwia stały kontakt z nimi i dopasowanie oferty do potrzeb i zainteresowań danej osoby. Im więcej wiesz na temat klienta, tym łatwiej będzie Ci nawiązać z nim trwałą relację przez odpowiednie wysyłki e-maili oraz SMS-ów. Prowadź regularną komunikację, a klienci nie tylko będą wracać do Ciebie po kolejne produkty czy usługi, ale również polecać Twoją firmę innym.

Zacznij tworzenie bazy danych od… porządków w tych obecnie posiadanych. Możesz przechowywać je w różnych narzędziach, od zwykłego Excela po specjalne programy CRM lub do automatyzacji marketingu (więcej o nich możesz przeczytać na naszym blogu). Jednak zebranie posiadanych informacji to dopiero początek – spróbuje zachęcić osoby, które jeszcze nie zostały Twoimi klientami, aby nawiązały z Tobą kontakt. Formularz kontaktowy albo chat na stronie internetowej pozwalają klientom przejąć inicjatywę, a Tobie ułatwiają zbieranie cennych danych. Nadeszła pora na porządki i zmiany!